O MNIE

Nigdy nie miałam planów, żeby zostać blogerką. Od kilku lat pracuję jako fotograf (głównie ślubny) i uwielbiam swoją pracę! Jednak jesienią 2015 roku moje życie obróciło się o 180 stopni, wraz z moim nastawieniem do tematu własnego kawałka sieciowej przestrzeni. Co się wydarzyło? Z singielki żyjącej na południu Polski w niedużym mieście, stałam się sparowaną mieszkanką Warszawy. Z „sowy”, pracującej tylko i wyłącznie w nocy, stałam się, no może nie od razu „skowronkiem”… ale jednak osobą wstającą i działającą z zapałem od samego rana. Z wiecznie zabieganego chaosu zmieniłam się w maniaka planowania, organizacji i spokojnego odhaczania wszystkich założonych zadań w ciągu dnia. Co się stało? Jak udała mi się taka zmiana? W jaki sposób motywuję się, kiedy w głowie pojawia się przeogromna chęć powrotu do tego, co znane, choć zupełnie niekonstruktywne? No i właśnie tu dochodzimy do sensu tego bloga:)

Mimo, że ukończyłam studia psychologiczne, nie zamierzam się wymądrzać i robić z siebie podręcznikowego eksperta. Mimo, że czytam wiele książek luźniej lub mocniej związanych z rozwojem, zarządzaniem czasem, motywacją, itp. i na pewno pojawiać się tu będą ich recenzje, zdecydowanie nie chcę przekazywać bezkrytycznie wiedzy odkrytej przez innych. Zamierzam za to podzielić się z Wami, drodzy Czytelnicy, własnym DOŚWIADCZENIEM.

W związku z tym na wstępnie zaznaczam, że nie każdy mój pomysł, czy moja metoda musi okazać się dla Was przydatna. Nie każda moja opinia znajdzie Wasze uznanie. I też dobrze:) Chcę, żeby efektem naszej internetowej interakcji była refleksja, impuls do działania, może przypływ chęci i motywacji? Dlatego pozwólcie, że podzielę się z Wami moimi w 100% subiektywnymi przemyśleniami na temat własnego rozwoju i powiem Wam co u mnie się sprawdza. A Wy, proszę, wyciągnijcie z tego to, co dla Was okaże się dobre i motywujące:)

W końcu ASUMPT to według słownika języka polskiego PWN: „powód lub zachęta do zrobienia czegoś”! Tym więc postaram się dla Was być:)